Linda Sue Park pomogła Salva Dut podzielić się swoim doświadczeniem jako „Zagubiony chłopiec” z Sudanu, który wrócił do domu, aby zbudować studnię dla swojej wioski.

Salva miał jedenaście lat, kiedy zaczął pieszo podróż z tysiącami innych dzieci, które zostały wysiedlone z wiosek po tym, jak żołnierze zabili ich rodziców. Gwałtowna rzeczywistość obejmowała strzelanie, jedzenie lwów i krokodyli, utonięcie i porwanie dzieci-żołnierzy.

Dzieci podróżowały przez Sudan Południowy, Etiopię i Kenię. Przez kilka lat mieszkali w obozach dla uchodźców. Salva była zainteresowana nauką angielskiego, więc nauczył go pomocnik. Jako młody człowiek Salva ostatecznie należał do grupy, której pozwolono przyjechać do USA.

Po kilku latach w Stanach Zjednoczonych Salva otrzymał wiadomość, że jego ojciec wciąż żyje, ale był bardzo chory, ponieważ nie miał czystej wody. Salva zaczął marzyć o ponownym spotkaniu z ojcem i znalezieniu sposobu na rozwiązanie problemu z wodą. Z pomocą wielu osób, które organizują i zbierają datki, jego marzenie się spełniło.

Salva wrócił do domu i ponownie spotkał się z ojcem. Powiedziano mu, że jego matka wciąż żyje, ale podróżowanie tam, gdzie była, było zbyt niebezpieczne. Pozwolono mu zobaczyć się tylko z ojcem, ponieważ był w szpitalu.

Salva zebrała zespół i wywierciła studnię we wsi. Jego pomysłem było to, że nikomu nie można odmówić wody. Wieśniacy musieli spotkać się dla dobra wszystkich. Później zaczął wiercić studnie w innych wioskach.

Koniec przyniósł fikcyjną część historii wraz z jej prawdziwą historią. Fikcyjna historia opowiadała o młodej dziewczynie Nuer o imieniu Nya, która skorzystała z nowej fontanny około 20 lat później. Zauważyła, że ​​mężczyzna, który dał im czystą wodę, nie miał na czole plemiennych znaków. Zakładała, że ​​pochodzi z jej plemienia. Zapytała kogoś, a powiedziano mu, że to Dinka, a nie Nuer. Zastanawiała się, dlaczego im pomoże. Odważnie podchodząc do niego, powiedziała: „Dziękuję za dostarczenie nam wody”.

Dziewczyny mogły teraz chodzić do szkoły, ponieważ nie musiały już chodzić po wodzie.

Ta historia jest dla mnie cenna ze względu na młodych dorosłych w Sudanie w moim życiu. Jednym z nich jest mój przyjaciel i jego rodzina. Druga to moja synowa. Moja przyjaciółka to Dinka, a moja synowa to Nuer. Lubię ich obu.

Marzeniem mojego przyjaciela jest zbudowanie budynku szkolnego dla dzieci w jego wiosce. Chcę mu pomóc. Będziemy potrzebować dużo pomocy. Jestem pewien, że każdy z „Lost Boys” ma marzenia. Chociaż opowiadanie ich historii jedna po drugiej jest bolesne, możemy pomóc im zbudować lepszą przyszłość dla następnego pokolenia.